Po laminowaniu myj włosy delikatnym szamponem bez SLS i SLES, oczyszczaj przede wszystkim skórę głowy, a długości nie pocieraj. Takie postępowanie pomaga wolniej wypłukiwać wygładzający film i ogranicza ryzyko przesuszenia oraz przeproteinowania.
Dlaczego łagodne mycie przedłuża efekt laminowania?
Laminowanie tworzy na powierzchni włosa cienką warstwę związaną między innymi z proteinami, na przykład keratyną lub żelatyną w przypadku zabiegu domowego. Dzięki niej pasma są gładsze, bardziej lśniące i mniej podatne na plątanie. Ten efekt nie jest jednak trwały, dlatego sposób mycia ma duże znaczenie.
Silne detergenty, takie jak SLS i SLES, mogą szybciej usuwać warstwę powstałą po zabiegu. Nie oznacza to, że każde mycie musi całkowicie pozbawiać szampon właściwości oczyszczających. Chodzi o to, aby niepotrzebnie nie łączyć mocnego detergentu z tarciem, bardzo gorącą wodą i agresywnym osuszaniem.
Jak myć włosy po laminowaniu?
Najważniejsza jest technika. Długości włosów zwykle nie trzeba szorować, ponieważ podczas spłukiwania dociera do nich wystarczająca ilość piany:
- Zmocz włosy letnią wodą, a szampon rozcieńcz w dłoniach lub niewielkiej ilości wody. Dzięki temu łatwiej rozprowadzisz go bez nakładania dużej ilości produktu.
- Nałóż kosmetyk głównie na skórę głowy i delikatnie masuj ją opuszkami palców. Nie drap skóry paznokciami i nie pocieraj pasm na długości.
- Pozwól, aby piana spłynęła po włosach podczas płukania. To zazwyczaj wystarcza do odświeżenia długości bez mechanicznego naruszania wygładzonej powierzchni.
- Nałóż na długości odżywkę, najlepiej emolientową, i pozostaw ją zgodnie z zaleceniem producenta. Następnie dokładnie spłucz włosy.
- Zakończ płukanie chłodniejszym strumieniem wody. Nie „zamyka” on łusek w dosłownym sensie, ale może ograniczyć pęcznienie włosa i pozostawić pasma gładsze w dotyku.
- Owiń włosy miękkim ręcznikiem lub bawełnianą koszulką i delikatnie odciśnij wodę. Nie skręcaj pasm i nie trzyj ich materiałem.
Po umyciu rozczesuj włosy ostrożnie, zaczynając od końców. Jeśli suszysz je suszarką, wybierz umiarkowaną temperaturę i nie kieruj gorącego nawiewu długo w jedno miejsce.
Jakie kosmetyki wybierać?
Przy wyborze produktów nie kieruj się wyłącznie napisem na opakowaniu. Sprawdź skład i obserwuj reakcję włosów, ponieważ częstotliwość mycia, rodzaj skóry głowy oraz kondycja pasm wpływają na to, jak długo utrzyma się efekt.
Po laminowaniu najczęściej sprawdzają się następujące grupy kosmetyków:
- Szampony z łagodnymi substancjami myjącymi – mogą zawierać między innymi glukozydy i nie powinny opierać oczyszczania na silnych detergentach, takich jak SLS lub SLES.
- Odżywki emolientowe – zawierają oleje, masła lub inne składniki ograniczające utratę wilgoci i pomagają utrzymać gładkość włosów.
- Lekkie kosmetyki bez dużej ilości protein – laminowanie samo dostarcza protein, więc codzienna pielęgnacja nie musi stale wzmacniać tego samego elementu równowagi PEH.
- Produkty dopasowane do skóry głowy – łagodny szampon nie powinien powodować swędzenia, przetłuszczania ani uczucia niedomycia, bo wtedy mycie może wymagać powtarzania.
Nie trzeba całkowicie eliminować humektantów ani protein z pielęgnacji. Ważniejsza jest obserwacja włosów i zachowanie równowagi. Gdy pasma stają się szorstkie, matowe lub trudne do rozczesania, emolientowa odżywka może sprawdzić się lepiej niż kolejny produkt proteinowy.
Jak rozpoznać przeproteinowanie?
Laminowanie jest zabiegiem proteinowym, dlatego zbyt częste powtarzanie go może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego. Przeproteinowane włosy stają się sztywne, suche, łamliwe, matowe albo nadmiernie spuszone. Włosy wysokoporowate i mocno zniszczone mogą zareagować na nadmiar protein szybciej.
Między kolejnymi laminowaniami zachowaj co najmniej 2–3 tygodnie przerwy, a przy włosach źle reagujących na proteiny jeszcze dłużej. Jeśli po zabiegu pojawi się sztywność lub suchość, zrezygnuj na pewien czas z kolejnych produktów proteinowych i wybierz łagodną pielęgnację emolientową.
Najprostsza zasada brzmi: delikatny szampon, mycie skóry głowy, brak tarcia oraz umiarkowana temperatura wody. Taki sposób postępowania pozwala dłużej zachować gładkość po laminowaniu bez dokładania włosom kolejnej dawki obciążenia.