Warkocze można wykonać samodzielnie, nawet bez dużego doświadczenia. Najłatwiej zacząć od przygotowania włosów, podziału ich na równe pasma i spokojnego powtarzania ruchów przed lustrem. Warkocz francuski, holenderski czy kłos sprawdzą się zarówno na co dzień, jak i przy bardziej eleganckiej stylizacji.
Co przygotować przed zaplataniem?
Dobrze rozczesane i lekko zmatowione włosy łatwiej utrzymać między palcami. Na bardzo śliskich pasmach splot może się rozluźniać, dlatego przydaje się odrobina produktu zwiększającego teksturę.
Przed rozpoczęciem przygotuj:
- gumki silikonowe do związania końcówki;
- wsuwki do ujarzmienia krótszych włosów;
- grzebień ze szpikulcem do wydzielania równych sekcji;
- spray teksturyzujący lub suchy szampon, jeśli włosy są bardzo gładkie;
- lustro ustawione tak, aby można było obserwować ułożenie pasm.
Rozczesz włosy od końców ku nasadzie. Jeśli są wyjątkowo miękkie, możesz delikatnie je pofalować albo użyć niewielkiej ilości sprayu teksturyzującego. Produkt nakładaj oszczędnie, ponieważ nadmiar utrudni przesuwanie pasm.
Jak zrobić klasyczny warkocz francuski?
Warkocz francuski powstaje przez przekładanie pasm nad środkowym i stopniowe dobieranie włosów z boków głowy. Na początku najlepiej zaplatać go przy lustrze, trzymając ręce blisko skóry głowy.
- Wydziel przy czole lub na czubku głowy szerokie pasmo i podziel je na trzy możliwie równe części.
- Przełóż prawe pasmo nad środkowym, a następnie lewe pasmo nad nowym środkowym.
- Dobierz niewielką ilość luźnych włosów z prawej strony i połącz ją z prawym pasmem.
- Przełóż powiększone prawe pasmo nad środkowym.
- Dobierz włosy z lewej strony, połącz je z lewym pasmem i przełóż nad środkowym.
- Powtarzaj te ruchy, za każdym razem dobierając podobną ilość włosów z obu stron.
- Gdy dojdziesz do karku, zaplataj pozostałe włosy jak zwykły warkocz z trzech pasm.
- Zabezpiecz końcówkę cienką gumką i delikatnie popraw splot palcami.
Wskazówka dla początkujących: trzymaj pasma blisko głowy i nie zmieniaj ich położenia w dłoniach. Pomaga także dobieranie małych, równych sekcji. Jeśli pasma zaczynają się plątać, zatrzymaj się, rozdziel je palcami i dopiero wtedy wykonaj kolejny ruch.

Jak wykonać warkocz holenderski?
Warkocz holenderski przypomina francuski, ale pasma przekłada się pod środkowym, a nie nad nim. Dzięki temu splot wygląda na wypukły i wyraźniej odcina się od powierzchni włosów.
- Wydziel trzy pasma na czubku głowy i rozdziel je palcami.
- Przełóż prawe pasmo pod środkowym, tak aby zamieniły się miejscami.
- Przełóż lewe pasmo pod nowym środkowym.
- Dobierz włosy z prawej strony i połącz je z prawym pasmem.
- Przełóż powiększone pasmo pod środkowym.
- Dobierz włosy z lewej strony i przełóż całe lewe pasmo pod środkowym.
- Kontynuuj zaplatanie aż do karku, starając się dobierać podobne ilości włosów.
- Końcówkę zapleć klasycznie i zwiąż gumką.
Aby uzyskać bardziej swobodny efekt, po zakończeniu lekko wyciągnij krawędzie splotu. Rób to stopniowo, zaczynając od kilku milimetrów. Warkocz holenderski łatwo w ten sposób zwiększyć optycznie, ale zbyt mocne pociąganie może rozluźnić całą fryzurę.
Co zrobić, gdy warkocz nie wychodzi?
Luźne pasma zwykle wynikają z nierównego dobierania włosów albo zbyt luźnego chwytu. Rozplatanie całej fryzury nie zawsze jest konieczne. Krótsze włosy możesz wygładzić niewielką ilością kremu do stylizacji i przypiąć wsuwką, a pojedyncze niedociągnięcia zamaskować przez delikatne poluzowanie sąsiednich fragmentów.
Jeśli splot jest asymetryczny, sprawdź, czy po obu stronach dobierasz podobną szerokość pasm. Pomaga też rozpoczęcie od równego przedziałka wyznaczonego grzebieniem ze szpikulcem. Przy bardzo śliskich włosach użyj odrobiny suchego szamponu lub sprayu teksturyzującego, ale nie nakładaj kilku produktów naraz.
Nie zaciskaj warkocza na siłę. Zbyt mocne naciąganie może powodować dyskomfort i obciążać włosy przy nasadzie. Splot powinien być stabilny, lecz nie bolesny. Na co dzień lepiej sprawdzi się nieco luźniejsza wersja, a ciaśniejsze zaplatanie warto zostawić na krótki czas, na przykład podczas treningu.
Najłatwiej opanować te fryzury, ćwicząc najpierw na dużych, równych pasmach. Gdy ruchy dłoni staną się pewniejsze, możesz zmniejszać sekcje i tworzyć bardziej precyzyjne sploty.