Fryzura w stylu lat 20. opiera się na gładkich, wyraźnych falach palcowych oraz eleganckim wykończeniu. Możesz wykonać ją w domu za pomocą lokówki lub prostownicy, klipsów fryzjerskich i lakieru. Przy długich włosach dodatkowo sprawdzi się technika faux-bob, czyli podwinięcie pasm tak, aby imitowały krótkiego boba.
Czego potrzebujesz?
Przygotuj narzędzia przed rozpoczęciem stylizacji. Dzięki temu nie będziesz rozdzielać ułożonych fal w trakcie szukania akcesoriów:
- Lokówka o małej średnicy lub prostownica.
- Klipsy fryzjerskie do formowania i utrwalania fal.
- Grzebień z gęstymi zębami.
- Spray termoochronny i lakier do włosów o mocnym utrwaleniu.
- Wsuwki, szczególnie przy wykonywaniu fryzury faux-bob.
Jak zrobić fryzurę w stylu lat 20.?
Umyte włosy dokładnie wysusz i wygładź. Nie muszą być idealnie proste, ale ograniczenie puszenia ułatwi uzyskanie wyraźnego rysunku fal. Zrób przedziałek z boku, ponieważ asymetryczne ułożenie dobrze pasuje do fryzur inspirowanych stylem flapper.
Krótkie włosy – fale palcowe
- Nałóż niewielką ilość produktu utrwalającego oraz termoochronę. Nadmiar kosmetyku może skleić włosy i utrudnić ich późniejsze rozczesanie.
- Podziel włosy na pasma o szerokości kilku centymetrów. Zacznij od strony z większą ilością włosów.
- Każde pasmo nawiń na lokówkę albo uformuj prostownicą. Nie twórz sprężystego, nowoczesnego loka. W stylu lat 20. ważniejszy jest płynny, spłaszczony kształt fali.
- Po zdjęciu pasma z urządzenia ułóż je grzebieniem w kierunku twarzy. Następnie przesuń włosy w przeciwną stronę, tworząc charakterystyczne załamanie w kształcie litery S.
- W miejscu załamania przypnij włosy klipsem. Powtórz czynność przy kolejnych falach, układając je w podobnym kierunku.
- Pozostaw klipsy do całkowitego wystygnięcia włosów. Dopiero wtedy delikatnie je zdejmij i lekko przeczesz fryzurę palcami lub grzebieniem.
- Utrwal całość lakierem, kierując strumień z pewnej odległości. Fale powinny pozostać widoczne, ale nie wyglądać jak twarda skorupa.
Klipsy są ważne, ponieważ pomagają zachować płaskie załamania. Bez nich pasma często wysychają w formie zwykłych loków, a nie charakterystycznych finger waves. Różnica polega na tym, że lok ma spiralny kształt, natomiast fala biegnie płynnie w jednej linii i przylega bliżej głowy.
Długie włosy – fale i faux-bob
- Wygładź włosy i podziel je na kilka większych sekcji. Możesz najpierw uformować delikatne fale lokówką, a następnie rozczesać je, aby uzyskać miękki, jednolity efekt.
- Przy twarzy wykonaj wyraźniejsze fale palcowe. Zaznacz załamania grzebieniem i przypnij je klipsami, tak jak przy krótkich włosach.
- Dolną część włosów zbierz luźno na wysokości karku. Nie związuj jej zbyt ciasno, ponieważ potrzebujesz miejsca na podwinięcie długości.
- Podwiń końce pod spód, kierując je w stronę karku. Włosy możesz zawinąć w luźny wałek albo złożyć pasmami, aby uzyskać efekt krótszej fryzury.
- Przymocuj podwiniętą część wsuwkami. Umieszczaj je od spodu, żeby pozostały niewidoczne, i sprawdź, czy włosy nie opadają po bokach.
- Zdejmij klipsy dopiero po wystygnięciu fal. Połącz górną część fryzury z faux-bobem, wygładzając odstające pasma niewielką ilością lakieru.
Przy długich włosach nie musisz skracać całej fryzury równomiernie. Lekko nierówna, miękko podwinięta linia może wyglądać bardziej naturalnie i przypominać stylizacje z epoki. Najważniejsze są widoczne fale przy twarzy oraz gładki tył.
Jak utrwalić fryzurę i dodać jej charakteru?
Trwałość zależy przede wszystkim od tego, czy pozwolisz włosom ostygnąć w nadanym kształcie. Zbyt szybkie zdjęcie klipsów lub rozczesanie gorących pasm sprawia, że fala szybko się rozprostowuje.
Podczas wykańczania stylizacji zwróć uwagę na następujące zasady:
- Nie zdejmuj klipsów z ciepłych włosów – poczekaj, aż pasma całkowicie ostygną.
- Rozczesuj fale delikatnie, najlepiej gęstym grzebieniem albo palcami.
- Stosuj niewielką ilość kosmetyków, aby nie obciążyć włosów i nie zatrzeć rysunku fal.
- Dodaj opaskę z piórami, perłową spinkę, ozdobną wsuwkę lub cienką opaskę na głowę.
Gotowa fryzura powinna być gładka, lecz nie całkowicie płaska. Przy krótkich włosach najlepiej sprawdzą się wyraźne finger waves, a przy długich – fale przy twarzy połączone z podwinięciem faux-bob. To wystarczy, aby uzyskać klimat lat 20. bez specjalistycznego żelazka Marcela.