Najlepiej ograniczysz elektryzowanie włosów, gdy połączysz emolientową pielęgnację z mniejszą ilością tarcia. Używaj odżywki, susz włosy chłodnym nawiewem z jonizacją, zamień plastikowy grzebień na drewniany lub szczotkę z naturalnym włosiem i ogranicz kontakt pasm z syntetycznymi czapkami oraz ubraniami.
Dlaczego włosy się elektryzują?
Suche włosy łatwiej gromadzą ładunki elektrostatyczne, ponieważ zachowują się jak izolator. Podczas pocierania o czapkę, szalik, sweter albo szczotkę część ładunków przechodzi między materiałami. Pasmom zaczyna wtedy brakować wilgoci, a włosy o podobnym ładunku odpychają się od siebie i unoszą.
Problem nasila się zimą. Ogrzewane pomieszczenia mają suche powietrze, a częste zmiany temperatury dodatkowo przesuszają włosy. Najbardziej podatne są pasma zniszczone, łamliwe i pozbawione ochronnej warstwy lipidowej.
Jak myć i suszyć włosy, żeby się nie elektryzowały?
Nie chodzi o całkowite wyeliminowanie zjawiska, lecz o ograniczenie suchości i tarcia. Rutynę mycia oraz suszenia możesz uporządkować w kilku krokach:
- Myj delikatnie. Silnie oczyszczający szampon stosuj wtedy, gdy jest rzeczywiście potrzebny. Po każdym myciu nakładaj odżywkę na długości i końce, ponieważ pozbawiony ochrony włos jest lżejszy i szybciej traci wilgoć.
- Wybieraj emolienty. Odżywki i maski z olejami, masłami lub silikonami tworzą na włosach cienką warstwę ochronną, czyli okluzję. Pomaga ona zatrzymać wilgoć i wygładzić łuski włosa. Zimą szczególnie przydaje się maska emolientowa stosowana mniej więcej raz w tygodniu.
- Stosuj humektanty z umiarem. Aloes i gliceryna wiążą wodę, ale przy bardzo suchym powietrzu warto domknąć je emolientem. Sam produkt nawilżający może nie wystarczyć, zwłaszcza gdy włosy mają skłonność do puszenia.
- Susz chłodnym lub letnim nawiewem. Kieruj strumień powietrza z góry, zgodnie z kierunkiem wzrostu włosa. Bardzo gorące suszenie oraz częste używanie prostownicy mogą zwiększać przesuszenie i łamliwość końców.
- Wybierz jonizację. Suszarka z funkcją jonizacji może ograniczać gromadzenie ładunków elektrostatycznych i ułatwiać wygładzenie pasm. Nie zastępuje pielęgnacji, ale dobrze uzupełnia suszenie chłodnym nawiewem.
Jeśli używasz prostownicy, ustaw możliwie niską temperaturę dopasowaną do kondycji włosów i zawsze stosuj ochronę termiczną. Wysoka temperatura nie jest dobrym sposobem na walkę z elektryzowaniem, bo może nasilić jego przyczynę, czyli przesuszenie.
Jakie akcesoria i materiały ograniczają elektryzowanie?
Duże znaczenie ma to, czym czeszesz włosy i z jakimi tkaninami stykają się w ciągu dnia. Plastik często zwiększa tarcie, dlatego przy elektryzujących się pasmach lepiej sięgnąć po materiały naturalne.
| Materiał lub akcesorium | Wpływ na elektryzowanie | Zalecenie |
|---|---|---|
| Plastikowy grzebień | Może zwiększać tarcie i gromadzenie ładunków | Zamień go na grzebień drewniany z szeroko rozstawionymi zębami |
| Drewniany grzebień | Zwykle delikatniej przesuwa się po włosach | Dobry wybór do spokojnego, delikatnego rozczesywania |
| Szczotka z naturalnym włosiem | Pomaga wygładzić powierzchnię włosów bez typowego efektu plastikowej szczotki | Możesz wybrać szczotkę z włosia dzika, jeśli odpowiada jej długość i gęstość |
| Czapka akrylowa lub poliestrowa | Tarcie o materiały syntetyczne często nasila elektryzowanie | Ogranicz kontakt z włosami albo wybierz podszewkę z gładszego materiału |
| Czapka wełniana lub bawełniana | Zwykle powoduje mniej problemów niż czyste włókna syntetyczne | Wybieraj ją, jeśli nie podrażnia skóry i nie plącze pasm |
Rozczesuj włosy od końców, stopniowo przesuwając się ku górze. Mocne szarpanie zwiększa tarcie i może łamać przesuszone pasma.
Co zrobić, gdy włosy elektryzują się natychmiast?
W sytuacji awaryjnej potrzebujesz niewielkiej ilości wilgoci lub produktu wygładzającego. Nałóż preparat najpierw na dłonie, a dopiero potem na włosy:
- Krem do rąk – rozetrzyj odrobinę w dłoniach i wygładź wyłącznie końcówki oraz odstające pasma. To metoda awaryjna, nie nakładaj kremu przy nasadzie, bo łatwo obciążyć i przetłuścić włosy.
- Woda lub hydrolat – delikatnie zwilż dłonie albo użyj nawilżającej mgiełki. Nie mocz całej fryzury, ponieważ nadmiar wody może zwiększyć puszenie po wyschnięciu.
- Jedwab w płynie – jedna kropla roztarta w dłoniach wystarczy do wygładzenia długości. Zbyt duża ilość sprawi, że pasma będą wyglądały na ciężkie.
- Żel aloesowy – odrobina może ujarzmić krótkie, odstające kosmyki i scalić końce. Najpierw sprawdź małą ilość, szczególnie przy cienkich włosach.
Jak układać włosy zimą?
Fryzura, która ogranicza kontakt długości z ubraniem, zwykle elektryzuje się mniej. Luźny kok, niski kucyk albo warkocz zmniejszają ocieranie pasm o szalik i kołnierz. Warkocz francuski lub holenderski dodatkowo chroni długość przed plątaniem. Nie związuj włosów zbyt ciasno, bo napięcie może osłabiać cebulki i łamać włosy.
Przed założeniem czapki upewnij się, że włosy są całkowicie suche. Wilgotne pasma łatwiej się odkształcają i mogą łamać się podczas tarcia. Jeśli zależy Ci na objętości, ułóż fryzurę dopiero po zdjęciu nakrycia głowy, a wcześniej zabezpiecz długości kroplą jedwabiu lub lekkiego produktu wygładzającego.
Gdy elektryzowaniu towarzyszy nasilone wypadanie, wyraźna łamliwość albo nagła zmiana kondycji włosów, sama zmiana kosmetyków może nie wystarczyć. W takiej sytuacji warto skonsultować się z dermatologiem lub trychologiem.
Największą różnicę daje stałe ograniczanie przesuszenia i tarcia, a nie pojedynczy kosmetyk. Emolientowa odżywka, chłodny nawiew z jonizacją, naturalne akcesoria i fryzura chroniąca długości tworzą prosty zestaw, który pomaga utrzymać włosy gładkie także po zdjęciu czapki.